Aktualności

Czy ustawa o kredycie hipotecznym jest tak dobra jak Internet twierdzi?

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

W lutym 2014 roku Parlament Europejski wraz z Radą Europy zobowiązały państwa członkowskie UE w formie dyrektywy 2014/17/EU do wdrożenia odpowiednich zasad regulujących rynki kredytu hipotecznego. Zgodnie z zaleceniami, choć ze znacznym opóźnieniem, od 22 lipca 2017 roku wchodzi w życie Ustawa z dnia 23 marca 2017 r. o kredycie hipotecznym oraz o nadzorze nad pośrednikami kredytu hipotecznego i agentami.

Ustawa o kredycie hipotecznym zmienia wiele dotychczasowych zasad kredytu hipotecznego. Nakłada znacznie większą ilość obowiązków informacyjnych, zmienia sposób działania pośredników oraz wiele innych, mniej istotnych kwestii. W dzisiejszym wpisie chciałem poruszyć tematykę ustawy o kredycie hipotecznym. Czy ustawa o kredycie hipotecznym jest tak dobra jak Internet twierdzi? Zapraszam, dowiesz się min. o:

⇒ Głównych zmianach dla klienta jakie wprowadza ustawa o kredycie hipotecznym.

⇒ Czy wprowadzenie ustawy realnie polepsza sytuację kredytobiorców hipotecznych.

⇒ Które ze zmian w ustawie o hipotece wprowadzają coś nowego, a które potwierdzają coś co funkcjonuje od dawna.

 Ustawa o kredycie hipotecznym odbiła się dość dużym echem w Internecie. Wszyscy, jak jeden mąż, piszą o mega pozytywach i bóg wie jakich zmianach. Problem w tym, że żyjemy w świecie, w którym blogerzy znają się na wszystkim. Bloger napisał, to bloger wie. Kredyt hipoteczny to dość skomplikowany produkt finansowy i do oceny zmian trzeba mieć wiedzę merytoryczną i doświadczenie. Nie ma możliwości oceny wprowadzanych zmian bez styczności z tym produktem na co dzień. Bez tego jest to jak ocena smaku cukierka po zobaczeniu jego reklamy. W związku z tym zapraszam na podsumowanie zmian, jakie wprowadziła ustawa o kredycie hipotecznym.

Kredyt hipoteczny a produkty dodatkowe

Ustawa o hipotece niemal oficjalnie „zakazuje” uzależniania udzielenia kredytu przez banki od skorzystania z produktów dodatkowych. Brzmi nieźle, prawda? Na tym się jednak kończy, gdyż banki w bardzo prosty sposób mogą ten zakaz obejść. Wystarczy, że skonstruują dwa rodzaje ofert: standardową z obowiązkowym darmowym rachunkiem do obsługi kredytu oraz ofertę promocyjną z dodatkowymi produktami. Standardowa będzie na tyle droga, że będziesz wolał wybrać opcję z produktami dodatkowymi. Taka forma obowiązuje od wielu, wielu lat. Niestety w tej materii nic się nie zmienia poza tym, że jest to zapisane w ustawie.
źródło: www.blogkredytowy.pl